|
We wczorajszym meczu ligi okręgowej nasz zespół przegrał z Czarnymi Bednary 3:0 i teraz pozostaje nam tylko czekać na mecz Manchatanu, który miejmy nadzieję straci punkty dziś w Bełchowie. (Mecz o godzinie 11.00 w Bełchowie) Przebieg meczu podobny do kilku wcześniejszych przegranych spotkań naszej drużyny, my w ataku pozycyjnym a przeciwnicy z kontr i stałych fragmentów strzelają nam bramki. (Przy dwóch pierwszych bramkach zawinili obrońcy – bierna postawa, trzecia bramka to popisowa akcja młodego napastnika Czarnych – zabrał się z piłką z połowy boiska i po ograniu dwóch obrońców nie dał szans Kaniewskiemu - 3:0 i to już było po meczu). To kolejny mecz w którym nie potrafimy wykorzystać 2-3 stu procentowych sytuacji bramkowych (Bednarek, Pawelczak). Jak mówi piłkarskie przysłowie: „szczęście sprzyja lepszym” i bez wątpienie Bednary były lepszą drużyną – bardziej Im zależało! A nasza Drużyna – przeszła koło meczu!(Nawet nie przebiegła – tylko przeszła!) Do końca sezonu dwie kolejki. W najbliższą niedzielę zagramy z Jutrzenką Drzewce „derby- święta wojna” a w ostatnim mecz spotkamy się z Orłem Nieborów. Jeszcze jest szansa na 6 punktów, ale te punktu nie wywalczą się same!! Czy naszą Drużynę stać na to aby w przyszłym sezonie grać w okręgówce? Na ile zawodnicy potrafią się zmobilizować i pokazać „charakter”? Panowie Wiecie o co walczycie – to już nie jest tylko walka o utrzymanie się w lidze okręgowej, to jest walka o honor, to jest walka o szacunek! W innym przypadku jak za 20-30 lat będzie wyglądała opowiadana historia o Was jako drużynie, drużynie która w jednym sezonie zajmuje najwyższe miejsce w historii by w następnym sezonie spaść do A klasy?! Musicie wziąć to pod uwagę! CZARNI BEDNARY - MACOVIA MAKÓW 3:0 (2:0) Skład: T. Kaniewski, Paweł Winciorek, Ł. Śmieszek, K. Wasiak, Z. Sałek (L. Markowicz 65) M. Markowski, Piotr Starzec (M. Skopiński 70), Arkadiusz Krawczyk (A. Gasiński 75), Piotr Winciorek, Tomasz Pawelczak, M. Bednarek (Maciej Borowski 75). |